Pewnie patrząc na długość artykułu, lub zważywszy na fakt, że jest to dłuższa wypowiedź myślisz sobie – „nie chce mi się czytać”. Szybciej scrollujesz w dół, jeśli obecnie przeglądasz naszego bloga z urządzenia mobilnego, prawda? No właśnie – Twój odbiorca też nie ma czasu na czytanie, więc zanim wyłączysz ten wpis, przeczytaj do końca nasze wskazówki, żeby dowiedzieć się jak pisać mniej, a lepiej – żeby przyciągnąć.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym różni się publikacja treści w różnych kanałach komunikacji?
  • Czy można budować bezpłatny zasięg w serwisach społecznościowych w oparciu o treść?
  • Czym charakteryzuje się przekaz mobilny?
  • Jakimi narzędziami można usprawnić działania w mediach społecznościowych?

Nie będzie odkrywcze jeśli powiem, że Internet to nie jest miejsce przeznaczone do czytania tekstów. W przeciwnym razie skąd wzięłaby się popularność śmiesznych obrazków, wideo czy komunikacji za pomocą hashtagów. To właśnie w serwisach społecznościowych zdecydowanie większym zainteresowaniem darzymy marki, które publikują ciekawy content, chcą z nami rozmawiać. Ale co w przypadku, kiedy brakuje pomysłu na strategię? Kiedy w każdy piątek kończysz postem w zbliżającym się weekendzie, a w poniedziałek wstawiasz zdjęcie kawy na rozbudzenie? Nuda, prawda? Zobacz, co sprawdza się w poszczególnych serwisach społecznościowych i popraw swoją komunikację w kilku prostych krokach.

TWITTER

Liczba znaków

Każdy, kto choć raz zamieszczał wpis na Twitterze wie, że maksymalny pułap znaków posta to 140. Co ciekawe, okazuje się, że największą popularnością cieszą się tweety, które mają do 120 znaków – są one lepiej przyswajalne i częściej reetweetowane przez użytkowników.

Hashtagi

Wbrew pozorom to właśnie Twitter, a nie Instagram jest kolebką #hashtagów, czyli słów kluczowych. Dzięki nim możemy w łatwy i szybki sposób selekcjonować informacje, ale nie warto też z tym przesadzać. Najlepiej sprawdzają się posty które mają nie więcej niż dwa #hashtagi.

Poprawność językowa

Diabeł tkwi w szczegółach! Jeśli wydaje Ci się, że poprawna interpunkcja i ortografia nie mają żadnego znaczenia w odbiorze Twoich postów, to jesteś w błędzie! Badania pokazują, że im więcej uwagi autorzy poświęcają swoim wpisom, tym bardziej są one poczytne.

Częstotliwość

Podobno Internet nie zapomina… ale tweet żyje krótko! Dlatego, jeśli nie masz niczego sensowego do przekazania, lepiej nic nie dodawaj. Masz coś ciekawego co 10 minut? Pisz! Nie masz nic do powiedzenia przez dwa tygodnie? Odpuść sobie…

Treść to podstawa!

Twitter to nie Pudelek – tutaj nikt nie będzie Cię obserwował ze względu na treści dotyczące Twojego prywatnego życia. Tutaj liczy się informacja, więc nie pisz co dziś zjadłeś, lub w jakim jesteś nastroju. Pamiętaj – twórz i udostępniaj wartościowe treści, a na pewno przyciągniesz uwagę i zbudujesz zasięgi.

Największe zainteresowanie

Największym zainteresowaniem użytkowników cieszą się:

  • Tweety z cyklu „jak to zrobić”
  • Newsy
  • Ostrzeżenia
  • Gratisy i konkursy

INSTAGRAM

Choć hashtagi to nie jego wymysł, z pewnością możemy nazwać Instagram „królem hashtagów”.Cała idea portalu opiera się na budowaniu społeczności za pomocą odpowiednich opisów-tagów, które łączą ze sobą zupełnie obce profile. To znaczy, że im więcej, tym lepiej! Na podstawie analizy przeprowadzonej przez SumAll Blog zaobserwowano, że w porównaniu do posta bez hashtagów:

  • 1 hashtag = 19% wzrost zainteresowania
  • 8 hashtagów = 10% wzrost zainteresowania
  • 11 i więcej hashtagów = 552% (!!!) wzrost zainteresowania

Dodatkowo zauważono, że posty, które zawierają w sobie wezwanie do działania typu „polub”, „skomentuj”, otrzymują kolejno 89% więcej lajków i… 2194% (!!) więcej komentarzy w stosunku do tych wpisów, które nie zawierają takich sformułowań.

FACEBOOK

Nie jest tajemnicą, że użytkownicy Facebooka nie byli zadowoleni, kiedy wprowadzono możliwość komunikacji za pomocą hashtagów. Dlaczego? Z bardzo prostego względu – z założenia platforma służyć miała do łączenia ze sobą konkretnych profili, a nie tworzenia anonimowej społeczności. W związku z tym zauważono, że zbyt duża ilość hashtagów może obniżyć zainteresowanie nawet czterdziestokrotnie! Wniosek? Chcesz używać hashtagów do budowania zasięgów – używaj Instagrama.

Zdjęcia

Pewnie sam zauważyłeś, że algorytm Facebooka bardziej promuje posty ze zdjęciami, niż te czysto tekstowe. Oczywiście nie jest to regułą, ale postaraj się publikować więcej postów zdjęciowo –tekstowych.

Wideo

Według prognoz, do 2020 roku Facebook będzie przekazywał treści jedynie w formie wideo. Już teraz ta forma komunikacji zdobywa pierwsze miejsce w rankingach, ale uważaj na pułapkę! Nie zamieszczaj filmów z bezpośrednim odniesieniem do YouTube’a ! Lepiej zrób zrzut ekranu z wycinkiem filmu i dodaj skrócony link do platformy YT.

CZYTANIE NA SMARTFONIE

Na początek przypomnę, jak czytamy na ekranie komputera. Przypomina to poniekąd literę F – od lewej do prawej, z góry do dołu. Sytuacja wygląda nieco inaczej podczas czytania treści ze smartfona. Wnioski z m-copywritingu są takie: najważniejsza jest centralna i górna część ekranu. I na tym się skup.

JAK PISAĆ NA SMARTFONIE?

Nagłówki

Postaraj się, żeby nagłówki były jak najkrótsze. O ile na ekranie komputera długie tytuły są ok, to w przypadku smartfonów dyscyplina w użyciu słów jest wskazana. Najlepiej sprawdzają się tytuły w postaci nośników informacji, czyli takie, które od razu mówią, o czym jest tekst.

Akapity

Krótkie nagłówki i… jeszcze krótsze akapity. Postaraj się, żeby akapity nie przekraczały 4-6 wierszy. Na ekranie smartfona to i tak dużo, więc z czasem przestaną nas zapewne dziwić też te pojedyncze…

Wypunktowania

Długie teksty są wartościowe, ale warto przełamać je odpowiednią strukturą, dodając wypunktowania. Bullety w tekście:

  • Pomagają skanować tekst
  • Ułatwiają przeszukiwanie informacji
  • Pomagają zapamiętywać przeczytane informacje
  • „Wybudzają” czytelnika

5 ZADAD O KTÓRYCH MUSISZ PAMIĘTAĆ:

  1. Najpierw buduj strategię komunikacji, a dopiero potem dobieraj serwisy społecznościowe.
  2. Coraz częściej czytamy na smartfornach, więc tekst powinien być dostosowany do mniejszych ekranów.
  3. Zasięg na Instagramie budujemy odpowiednimi zdjęciami i hashtagami.
  4. Twitter to serwis do dzielenia się wiedzą i umiejętnościami, a nie nowinkami z życia prywatnego.
  5. Każda społeczność na Facebooku ma swoje przyzwyczajenia. Nieustannie testuj różne formy i sprawdzaj na bieżąco działanie algorytmu, by wiedzieć, co sprawdza się najlepiej!

Autor: Marysia Biernacka – Social Media & Content Manager MAGNES.PL